Jeżeli doznaliście uszczerbku na zdrowiu w JAKIMKOLWIEK wypadku, który zdarzył się z winy KOGOKOLWIEK za wyjątkiem Waszej osoby – MOŻECIE! Ba! Nawet powinniście ubiegać się o odszkodowanie! Wypadek drogowy, w pracy, na dziurawym chodniku, w pralni, u krawca, fryzjera, w sklepie, w restauracji,w wynajętym domu – tak, tak, po trzykroć tak.

Pod warunkiem jednak, że zdarzenie było spowodowane przez lub przyczyniły się do jego powstania osoby lub firmy trzecie. Gwoli ścisłości – nie musicie mieć ręki lub nogi połamanej w 11 miejscach. Do uzyskania odszkodowania kwalifikuje się nawet naciągnięty mięsień, pod warunkiem, że ból i dyskomfort utrzyma się 6 tygodni lub dłużej.

I tu na arenę wchodzą firmy zajmujące się uzyskiwaniem odszkodowań potocznie zwane claimowymi lub jak kto woli klajmowymi, a wśród niezadowolonych klientów: oszustami i złodziejami i niech Was ogień piekielny spali na popiół. A skąd Ci niezadowoleni klienci?

money1

Sprawdź, jak możemy Ci pomóc! >>

Zapewne wielu z was napotkało na swojej drodze takie firmy. Ba! Wiele z tych firm za pomocą bliżej nieokreślonej umiejętności jasnowidzenia na odległości bliższe i dalsze zaraz po Waszym wypadku (lub jego braku) wyśle Wam dobrą nowinę w postaci SMSa o treści: Miałeś wypadek. Twoje £15,345 już na Ciebie czeka. Wyślij sms o treści: KRETYN a my niezwłocznie wyślemy czek na Pana adres Panie Kowalski. Na szczęście ludzie stają się coraz bardziej odporni na tego typu zachęty. Inne natomiast mamią swoich klientów niebotycznym kwotami odszkodowań oraz obietnicami uzyskania tego odszkodowania w ciągu 3-4 tygodni. Nie byłoby w tym nic złego gdyby poszkodowani otrzymywali obiecane góry złota w tym terminie. Niestety tak nie jest i stąd niezadowolenie klientów, którym jedno się mówi a drugie robi. O dziwo mit o gigantycznych pieniądzach w ekspresowym tempie jest przekazywany z ust do ust przez osoby, które nie znają tego szczęśliwca, ale SŁYSZAŁY, że ktoś (ale nie wiadomo kto) otrzymał ogromne odszkodowanie (ale nie wiadomo za co) od nie wiadomo kogo w ciągu 3 tygodni od otwarcia sprawy! Dmijcie w rogi i fanfary nadciągają wozy wypchane po brzegi kuframi pełnymi dukatów. Otóż nie…

Garść faktów dotycząca odszkodowań

Żaden prawnik czy specjalista nie jest w stanie udzielić klientowi informacji na temat wysokości jego odszkodowania nie mając przed oczami raportu medycznego poszkodowanego. To raz. Lekarz nie może zrobić takiego raportu bez komisji lekarskiej. To dwa. Poszkodowany nie może stawić się na komisję lekarską przed upływem 6 tygodni od daty wypadku bo tak nakazuje prawo. Amen.

Oczywiście, jeśli jesteście w stanie uznać £1000 – £1200 za godne odszkodowanie i strona przeciwna zaproponuje takie zadośćuczynienie możecie wziąć pieniądze i po sprawie. Trzy tygodnie i gotowe, ale nie należy się spodziewać, że to pokryje wasze wszystkie straty. Ubezpieczalnie czasami stosują tego typu praktyki, żeby mówiąc kolokwialnie: mieć Was z głowy za możliwie jak najmniejsze pieniądze.

Zapytacie pewnie – Jak wybrać firmę, która obsłuży nas tak jak powinna?

FCS Accident LTDOdpowiedź jest prosta. W Anglii od wielu, wielu lat prężnie działa firma FCS Accident Ltd i nie mieści się w sypialni flatu Pana Zdzisława tylko ma normalne biuro od początku swojej działalności tak jak Pan Bóg przykazał. Biuro można łatwo znaleźć, przyjść, zadzwonić, zapytać nie płacąc ani grosza za poradę. A dlaczego o nich piszę? Dlaczego uważam, że są lepsi od innych?

Otóż wyobraźcie sobie, że piszę o nich bo wierzę w ich idee. W brak ściemy. W solidną, konkretną informację bez względu na to jaka ona jest. W pełną, kompleksową obsługę, w doświadczenie i wiedzę ludzi tam pracujących, a przede wszystkim w ich skuteczność. Bo to o to najbardziej chodzi, prawda?

Niektórzy z Was mieli na pewno do czynienia z kiepskiej jakości firmami claimowymi czyli tak zwanymi tłumaczycielami listów. Pamiętacie jak wyglądały dialogi z konsultantem, dyrektorem, sekretarką w jednej osobie? (jak już w końcu udało Wam się dodzwonić) Czy odpowiedzią na 99% elementarnych w tej branży pytań nie było: Muszę zapytać prawnika? Oczywiście, że tak.

A czy nie chcielibyście:

1. Uzyskać wyczerpujących informacji tak po prostu… uwaga, szaleństwo… OD RAZU?
2. Żeby formuła pytanie – odpowiedź miała postać i szybkość dialogu a nie korespondencji z Syberią za pośrednictwem Poczty Polskiej?
3. Otrzymać poradę prawną?
4. Pomoc?
5. Lub po prostu siedząc wieczorkiem przy piwku sprawdzić postęp swojej sprawy w internecie?

Jeśli odpowiedzieliście na te pytania: TAK – to mogę Wam zagwarantować, że to wszystko i wiele wiele innych rzeczy jest Wam w stanie zaoferować właśnie FCS Accident z małego miasteczka Corby w hrabstwie Northamptonshire.

Oczywiście wcale nie musicie wierzyć mi na słowo. Ale co Wam szkodzi zadzwonić i zapytać? Jestem przekonany, że nie będziecie zawiedzeni.

Dowiedz się więcej! SPRAWDŹ >>

Dla zainteresowanych: 

FCS Accident Ltd
72A George Street
Corby
NN17 1QE
Tel: 01536 666 666

Źródło: Artykuł na witrynie Polemi.co.uk